"Gdzieś tam w oddali wśród szeptów
Poeta pisał miłosny wiersz i nazwał go milczeniem
Bo nie chciał używać słów …
Jak ktoś kiedyś powiedział , że miłość jest jak łza
A czas tak leciał do przodu, nie oszczędzając nas
Nikt nie przypuszczał wtedy, że … że zakocha się jeszcze raz
I trudno powiedzieć słowo… wyrażające to uczucie
Wtedy kiedy ktoś z nich poczuł serca kłucie …
Mijał dzień za dniem
A miesiąc gonił rok
Ktoś kiedyś powiedział Kocham
Uczynił pierwszy krok …"
Nie dokonczyles go... dla mnie.
Niebo.
ja tez zawsze chcialam Ci powiedziec jak bardzo Cię Kocham.
nie mogłam.
kocham jest zbyt małym słowem.
kocham nie wyraża tego co się czuję.
więc ja Ciebie nie kocham.
ja Ciebie ponad nieskonczonosc 'czuje'.
ja Tobą oddycham. ja Tobą widzę. ja Tobą słysze. ja Tobą żyje.
ja Tobą wszystko.
ja Tobą zawsze.
nawet ukrzyżowanie nie będzie takim cierpieniem jak rozłąka.
z Tobą Niebo.
bo Ty Niebo... Ty mi zabrałeś cegły z których zbudowałam swój 'dom'.
bo Ty Niebo...Ty mi życie zabrałeś! jakiż ja grzech uczyniłam że Ty mi Niebo spieprzyłeś wszystko?!.
coż żem zrobiła... żebym w dzień święta swego życie straciła? jakaż ja próżna byłam, że żadałam co kolwiek?. od Ciebie... Niebo.
Ty mi Niebo... Niebem jesteś.
i
ja Cię KOCHAM. ponad niebo...Niebo. ale to się wytnie... nie?
moje. N...I....E.........BOooooo.
nie wiem.